Aby rozpocząć, wybierz pozycję z menu


Wojna duchowa, poziom podstawowy.

 

Dzień dobry Dzień dobry, mówię dzień dobry bo jesteśmy w Dallas w Teksasie. I zaczynamy ten Webinar na temat wojny duchowej na poziomie podstawowym. Kilka tygodni temu robiłem seminarium, który nazywamy SWAT i to jest Apostolskie nauczanie o walce duchowej, a to nauczanie jest tak ważne i powinienem też powiedzieć, że jest tak obszerne, że nie można go zmieścić w trzech dniach.

 

Zauważyłem potrzebę na taki szczególnie krótki Webinar na temat wojny duchowej na poziomie podstawowym. Czyli na temat codzienności, codziennego życia, zwykłych ludzi, zwykłych Chrześcijan, jak walka duchowa oddziaływuje. Powiem wam tylko kilka rzeczy i zaczniemy. Wszystko jest walką, to wydaje się bardzo ogólne ale taki jest fakt. WSZYSTKO JEST WALKĄ DUCHOWĄ! Wszystko na tej ziemi jest, ogólnie rzecz biorąc kierowane tak, aby upewnić się, że jesteś nieskuteczny dla Królestwa Bożego. I to seminarium jest na temat, JAK PRZEMIENIĆ I ZATRZYMAĆ TE RZECZY (ATAKI) I JAK POWSTRZYMAĆ JE, ŻEBY WAS NIE DOTYKAŁY!

 

Więc będziemy mówili o różnych rzeczach przez ten cały Webinar. Aby zacząć chcemy dać wam kilka ustępów, żebyście wiedzieli skąd zaczynamy. Pierwszy z nich to list do Rzymian rozdział 8 werset 37, który mówi nam między innymi, że jesteśmy więcej niż Zwycięzcami.

To jedno z kluczowych rzeczy. Jeśli wrócisz się i przeczytasz to tam też jest mowa o byciu zabijanym, mówi też o sytuacji Chrześcijan w tamtym czasie, on pisze do rzymskich Chrześcijan więc oczywiście, tam zdarzają się morderstwa i takie rzeczy. Ale główną sprawą jest to co on pisze, że my jesteśmy więcej niż Zwycięzcami, więcej niż Zwycięzcami. I o tym o czym chcę mówić dzisiaj i z wami podzielić się to tym, jaka jest wasza pozycja. Kluczową rzeczą jest to, że my nie walczymy aby osiągnąć zwycięstwo. MY JESTEŚMY JUŻ W POZYCJI ZWYCIĘSTWA I WSZYTSKO CO MAMY ZROBIĆ, TO UTRZYMAĆ TO ZWYCIĘSTWO.

 

Następny ustęp Drugi list do Koryntian rozdział 2 werset 14: lecz Bogu niech będą dzięki, który nam zawsze daje triumf w Chrystusie.

Wiele ludzi mówi: Och ale ja nie wiem co to jest triumf, a więc technicznie nie słuchałeś tego: który nam zawsze daje triumf w Chrystusie. Więc każde miejsce, w którym zostałeś pokonany, to dlatego, że odsunąłeś się od Chrystusa. Nie mówię, że odszedłeś od Chrystusa, przestałeś być Chrześcijaninem, czy straciłeś swoje zbawienie. Ja tego nie mówię. Ja mówię po prostu że, tak długo jak stoisz w pozycji, w której postawił cię Chrystus, tak długo będziesz osiągał triumf. To jest takie proste.

 

I PAMIĘTAJCIE, MY WALCZYMY Z POZYCJI ZWYCIĘSTWA A NIE DLA ZWYCIĘSTWA!

Następne, drugi list Świętego Piotra rozdział 1 werset 8, będziemy się w to jeszcze bardziej zagłębiać w trakcie webinaru. Tak żebyście zobaczyli dokładnie co było powiedziane. A na razie chcę wam dać podstawy. A więc Drugi list Świętego Piotra rozdział 1 werset 8. I on mówi, jeśli te rzeczy, sparafrazuję to trochę tutaj, ale On mówi: jeśli te rzeczy są w tobie i to w obfitości to nie uczynią was nigdy bezczynnymi ani bezowocnymi w poznawaniu Jezusa Chrystusa. NIGDY NIE BĘDZIESZ BEZCZYNNY ANI BEZOWOCNY, innymi słowy te rzeczy, zapytasz, jakie rzeczy? Będziemy o tym mówić za chwilę, ale POKAZUJĘ WAM, ŻE MOŻECIE ŻYĆ ŻYCIEM ZWYCIĘSTWA.

 

I teraz dochodzimy do miejsca w ciele Chrystusa gdzie nie zawsze próbujemy, wiecie, otrzymać uzdrowienie, otrzymać błogosławieństwa. MY ŻYJEMY W MIEJSCU GDZIE JESTEŚMY W BŁOGOSŁAWIEŃSTWIE, ŻYJEMY W MIEJSCU GDZIE JESTEŚMY W ZWYCIĘSTWIE, WŁAŚNIE TERAZ, A WRÓG NIE MOŻE NAS DOTKNĄĆ. To zabiera nas do następnego wersetu, którym jest Drugi list Świętego Piotra rozdział 1 werset 10, tylko dwa wersy niżej. On mówi: jeśli robisz te rzeczy to nigdy nie upadniesz. Nigdy nie upadniesz. I znowu to jest wspaniały wers, pewnie słyszeliście wcześniej jak nauczyłem już na temat tych wersetów, miałem już wcześniej serie nauczania dotyczących stania się nietykalnym albo bycia nietykalnym. I tutaj powinniśmy przejść przez wszystkie te wersety w zasadzie i pokazać wam jak chodzić w Bogu, aby wróg nie mógł was dotknąć.

 

Myślę, że to byłby dobry czas, żeby o tym mówić, bo mówimy tutaj o wojnie duchowej w życiu codziennym. Więc chcemy się upewnić, że ludzie zobaczą jak powinni żyć. Słuchajcie, WY NIE MACIE IŚĆ NA TĘ WOJNĘ SKULENI, ALBO ZACHOWYWAĆ SIĘ JAKBYŚCIE MIELI ZOSTAĆ ZARAZ UDERZENI ALBO, ŻE WRÓG COŚ ZROBI.

 

WRÓG MA BAĆ SIĘ WAS, A NIE WY MACIE SIĘ BAĆ JEGO! Więc wy macie zacząć chodzić w pozycji zwycięstwa, w pozycji panowania, w pozycji autorytetu. Tym właśnie jesteście jeśli jesteście w Chrystusie! Więc jeśli jesteście PONOWNIE NARODZENI W CHRYSTUSIE I MACIE DUCHA BOŻEGO W SOBIE, TO WY TU RZĄDZICIE! O! tak to powiem.

 

Następny werset to 1 list Jana rozdział 5 werset 18, który mówi, i znowu nie będę tu przytaczał całego wersetu, ale to co on ogólnie rzecz biorąc mówi to: jeśli jesteś narodzony z Boga, to nie grzeszysz, nie praktykujesz grzechu, Ok? i zachowujesz samego siebie, a zły cię nie dotyka.

Wyobraźcie sobie, zły cię nie dotyka. On nawet nie może cię dotknąć. Teraz co to znaczy. Znowu przejdziemy do właściwego wersetu i przyjrzyjmy mu się krótko. Ale chcę żebyście sobie zdali sprawę, że to słowo „zachowywać” oznacza strzec, mieć kogoś na oku, i on mówi, że jeśli będziesz zachowywał samego siebie, on nawet nie mówi, że Bóg będzie cię zachowywał, ale Bóg tak zachowuje cię, bo Biblia mówi, że Bóg zachowuje cokolwiek jest oddane Jemu. Więc to jest ważne, że oddałeś siebie, swoje życie, swoje ciało, swoje zdrowie, swoje finanse, swoją rodzinę, swój dom, swoje wszystko powierzyłeś Jemu i On to zachowa.

 

Ale on mówi tutaj również, że SPOSOBEM, ABY ZŁY CIĘ NIE DOTKNĄŁ JEST TO, ŻE TY MASZ ZACHOWAĆ SIEBIE SAMEGO! Oto dlaczego wiele ludzi mówi: Dlaczego Bóg pozwolił diabłu to zrobić? BÓG NIE POZWOLIŁ ZROBIĆ TEGO DIABŁU, TO TY POZWOLIŁEŚ MU NA TO. BO NIE ZACHOWYWAŁEŚ, NIE STRZEGŁEŚ SAMEGO SIEBIE. A jak masz siebie strzec? Musisz się mieć na oku. A DOSŁOWNIE ZNACZY TO, ŻE NALEŻY ŻYĆ ZDYSCYPLINOWANYM ŻYCIEM, KTÓRE UTRZYMUJE CIĘ W MIEJSCU, GDZIE ZŁY NIE MOŻE CIĘ DOTKNĄĆ.

 

Teraz, inny aspekt tego to, oczywiście List do Efezjan rozdział 6, następny werset, na który będziemy patrzeć. Pamiętajcie, że to jest dopiero wstęp do nauczania. A Efezjan rozdział 6 mówi o zbroi Boga i że musimy nałożyć tę zbroję Boga, i mówi że my musimy wziąć tarczę wiary, która zgasi wszystkie czy wszelkie ogniste strzały złego. A więc twoja tarcza wiary może zgasić wszystkie ogniste strzały, które zły rzuca w twoim kierunku. I możesz być... możesz wiedzieć, że jesteś pod obstrzałem, bo te ogniste strzały uderzają w twoją tarczę ale one nie uderzają w ciebie. I to jest klucz. A więc będziemy o tym mówić dzisiaj, pokażę wam jak wróg próbuje wejść, jak próbuje pracować na poziomie codziennego dnia. Bo chcemy pokazywać wam od samego początku, w tym, jak to nazywamy seminarium podstawowego poziomu walki duchowej czy Webinar, jakikolwiek terminologii użyjecie.

 

A ISTOTĄ SPRAWY JEST TO: ŻE MOŻECIE BYĆ W MIEJSCU GDZIE ZŁY WAS NIE MOŻE DOTKNĄĆ! I tam właśnie chcemy żyć. To jest dobre miejsce żeby w nim żyć. Jedno z kluczowych rzeczy, o których chciałem powiedzieć od początku jest, że CHODZENIE W DUCHU LUB BYCIE W DUCHU TO JEST WOJNA DUCHOWA! TERAZ ZROZUMCIE, WSZYSTKO CO ROBICIE, KAŻDY … CAŁE WASZE ŻYCIE, WASZ STYL ŻYCIA, TO JAK ŻYJESZ, TO JAK MYŚLISZ, TO JAK MÓWISZ, TO JAK SIĘ ZACHOWUJESZ, TO WSZYSTKO JEST WOJNA DUCHOWA! I to jest albo agresywna wojna przeciwko wrogowi albo to jest defensywna walka, która utrzymuje cię w miejscu, w którym wróg nie może cię dotknąć. A jeśli byliście na ostatnim szkoleniu, szkoleniu SWAT gdzie mówiliśmy o zasadach bezpieczeństwa, prawdę powiedziawszy to mamy tutaj podręcznik, możecie go właściwie nabyć i tutaj jest mowa o zasadzie bezpieczeństwa. A zasadą bezpieczeństwa bardzo prosto jest to: upewnij się, że masz wszystko poukładane w różnych obszarach życia tak, aby wróg nie mógł przedostać się do tych obszarów. To również znaczy, że ty nie masz używać, albo lepiej powiem, powiem to w ten sposób, że nic na co nie możesz sobie pozwolić, żeby to stracić, nie pozwalasz aby pozostawało bez ochrony. Tak?

 

To jest ważne. A oto co to właściwie oznacza. Było... Właściwie to dostałem właśnie maila, od osoby... tak, email, oni tam piszą, że chodzą  do postępowego Kościoła Baptystów, w znaczeniu, że ludzie tam to w większości młodzi ludzie, którzy pochodzą również z ruchów charyzmatycznych, i oni także .. oni wykorzystują dary Ducha Świętego, poruszają się w darach Ducha Św., część z tych ludzi bardzo to popiera, inni są bardzo przeciwni, ale według tego emaila, oni nie mogą w rzeczywistości zaprzeczyć mocy, którą widzą. I oni zdobyli całe nasze nauczanie, teraz się temu przyglądają i napisali do mnie o cierniu w ciele Pawła i jak ja udowodnię w oparciu o Biblię, że to nie była choroba fizyczna czy dolegliwość. To tak na prawdę były oskarżenie i zdarzenia, które działy się w życiu Pawła, które wróg zaangażował przeciwko niemu. I to była walka duchowa. I CHODZI O TO, ŻE ON MÓWI, ŻE TEN DUCH SPOWODOWAŁ TE RZECZY, ABY BYŁY PRZECIWKO NIEMU. I on mówi nawet o wrakach statków, byciu głodnym i tych innych rzeczach. Ludzie... gdy ludzie myślą o wojnie duchowej... ALE TE WSZYSTKIE RZECZY KIEROWAŁY GO, ABY ON DAŁ ZA WYGRANĄ, ALBO ŻEBY NIE BYŁ ZDOLNY DO WYPEŁNIENIA SWOJEGO POWOŁANIA JAKO APOSTOŁ! A więc powiedzielibyśmy, że to była definitywnie walka duchowa przeciwko niemu. A więc możemy zobaczyć jak wróg próbuje wykorzystać naturalne zdarzenia.

 

Ostatnio była to osoba, tak myślę, że to mogła być ta sama osoba, mówiła o tym jak oni ... ta osoba opowiadała o sytuacji, przez którą przechodzili. Oni właściwie modlili się za niego, powiedzieli jaka jest wola Boża i doświadczyli porażki w tym obszarze czy kryzysu w tym obszarze. I ktoś ich podsłuchał i ta osoba została zawołana do pastora, do jego biura i ten pastor nakrzyczał na nich, mówiąc że nie powinni nigdy mówić im, że to jest zawsze Boża wola, aby zostali uzdrowieni. Bo jeśli nie zostaną uzdrowieni to wszyscy razem stracą wiarę. OK, po pierwsze. Numer 1 co mówi Biblia? MÓW TO, CO MÓWI BIBLIA, a jeśli to robisz, to musisz powiedzieć, że to zawsze jest z wolą Bożą, aby uzdrowić każdego. I koniec kropka.

 

Nie jestem tu dzisiaj po to szczególnie, aby mówić o Bożym uzdrawianiu, więc nie zamierzam się na tym tak naprawdę skupiać w tym momencie, ale powiem wam to, że kiedy zaczniecie działać z ludźmi to wróg będzie pracował poprzez ludzi i próbował zamknąć cię tak, abyś nie był świadkiem tego czego powinieneś być. I to tutaj właśnie miało miejsce, w tym wypadku wróg używał lokalnego pastora, nie lokalnego pastora ale po prostu pastora. A WIĘC MUSIMY ZDAĆ SOBIE SPRAWĘ, ŻE WRÓG MOŻE UŻYĆ KAŻDEGO I W KAŻDEJ CHWILI, JEŚLI ONI NA TO POZWOLĄ! Widzicie, obserwujemy to też w życiu Jezusa, bo wróg użył tutaj Piotra. Jedyne co on zrobił to on powiedział: o nie! Nie! Panie my nie pozwolimy na to abyś poszedł i był ukrzyżowany. A Jezus odwrócił się i powiedział: odejdź ode mnie szatanie. Jesteś wrogiem. Dlaczego? Bo nie myślisz tak jak Bóg myśli, tylko tak jak ludzie myślą. Więc w tym momencie Piotr pozwolił sobie na myślenie, które było bardziej ludzkie niż Boskie. I z tego powodu on właściwie... mógł wykorzystać go, aby postarać się zniechęcić Jezusa do wypełnienia swojego celu. WIĘC WIDZICIE JAK SZYBKO TO SIĘ MOŻE ZMIENIĆ, W JEDNYM MOMENCIE TYLKO W OPARCIU O TO, CO DANA OSOBA MYŚLI I W JAKI SPOSÓB MYŚLI.

 

Teraz, kilka rzeczy, które chcemy tu ustalić. WRÓG PROWADZI WOJNĘ PRZECIWKO TOBIE, ABY SPRAWIĆ, ŻEBYŚ WYSZEDŁ Z DUCHA DO CIELESNOŚCI, ALBO CIAŁA. Teraz pamiętajcie, to jest jego cel. Ok, zacznijmy od początku. I przyjrzyjmy się tym sprawom.

 

 

 

Przejdziemy do paru szczegółów dzisiaj. I jestem bardzo podekscytowany tym czasem, bo wieloma z tych rzeczy nie byłem w stanie się tak na prawdę podzielić publicznie do tej pory. Dzieliłem się nimi wśród kongregacji i z różnymi osobami w trakcie prywatnych rozmów. Ale oto z czego chcę, abyście sobie zdali sprawę, wszystko... OK, po pierwsze, możesz chodzić, MOŻEĆ STAĆ W MIEJSCU GDZIE WRÓG NIE MOŻE CIĘ DOTKNĄĆ. POKAŻĘ WAM TO W WERSETACH, PRZEJDZIEMY DO TYCH WERSETÓW WKRÓTCE. Więc, chcesz zacząć od miejsca, w którym postawił cię Bóg, czyli w Chrystusie, a wersety mówią nam, że TWOJE ŻYCIE JESY UKRYTE W CHRYSTUSIE. OK? Z BOGIEM, W CHRYSTUSIE! Wasze życie jest ukryte w Chrystusie, a wiec jeśli wasze życie jest ukryte w Chrystusie to wróg nie powinien być nawet w stanie cię znaleźć, aby złożyć te rzeczy na ciebie. A to oznacza, że twoje życie jest schowane, jest tam w środku, jest w Nim, a więc kluczem jest CHODZIĆ W MIEJSCU I TO CHODZIĆ KONSEKWENTNIE W MIEJSCU, GDZIE WRÓG NIE MOŻE CIĘ DOTKNĄĆ! TO MIEJSCE NAZYWA SIĘ: CHODZENIE W DUCHU, A NIE W CIELE!

 

Możesz poczytać dużo o tym w Rzymian rozdział 8, gdzie dokładnie On mówi nam, że jesteśmy więcej niż zwycięzcami. Ale pierwsza część rozdziału jest o tym jak ty masz modyfikować uczynki ciała, chodzić w duchu, a nie w ciele, nie być cielesnym. Więc tu jest prawdziwy klucz. Tym kluczem jest to, że ZACZYNASZ Z POZYCJI ZWYCIĘSTWA, teraz pomyśl o tym, TY MUSISZ ZDECYDOWAĆ DZISIAJ, ŻE NIE ZAMIERZASZ… NIE STARASZ SIĘ DOSTAĆ TAM, ROZUMIESZ? TY JUŻ TAM JESTEŚ! Jesteś w miejscu, w którym Bóg cię postawił i dlatego teraz wróg skupia się na tym, aby cię odciągnąć, do cielesności. I teraz krąg cielesności czy krąg ciała lub miejsce gdzie twoje zmysły, czyli twoje pięć zmysłów dyktują jak się zachowasz. I to jest w obszarze gdzie twoje pięć zmysłów zabiera twoje emocje do miejsca i kiedy one zabierają twoje emocje do miejsca, które nie jest zgodne ze Słowem Bożym to wtedy odciąga cię do miejsca cielesnego i teraz jesteś w miejscu cielesnym.

 

I W TYM MIEJSCU CIELESNYM, ZGADNIJCIE CO? WRÓG MOŻE CIĘ POKONAĆ ZA KAŻDYM RAZEM. KLUCZEM JEST POZOSTANIE W DUCHU! A oznacza to, numer 1: nie pozwalać swoim emocjom aby tobą rządziły.

 

Ty rządzisz swoimi emocjami, ty musisz kontrolować swoje emocje, do miejsca..., ja  nie mówię że nie możesz mieć emocji, możesz mieć emocje, Bóg stworzył nas abyśmy mieli emocje, ale nasze emocje muszą być uświęcone do miejsca, gdzie my reagujemy emocjonalnie w sposób w jaki Bóg chciałby, abyśmy reagowali, a nie po prostu w sposób w jaki  normalni... normalni ludzie reagują. OK? Dlatego wiele razy słyszymy jak ludzie mówią do nas: Och, wy... wy nie chodzicie w miłości, wy nie... ja nie czuję miłości, i takie rzeczy. To są śmieci. Bo miłość to nie jest odczucie. Ja nie czuję miłości, ja nie czuję ciepła. Nie! Miłość nie ma nic do odczuć. MIŁOŚĆ TO JEST BYCIE POSŁUSZNYM SŁOWU BOŻEMU I KOCHANIE LUDZI WYSTARCZAJĄCO MOCNO, ABY ROBIĆ TO, CO BÓG MÓWI, ŻEBY ROBIĆ! Czyli posługiwać im, pomagać im, żeby wychodzić do nich, żeby przemawiać do nich. Miłość nie ma nic wspólnego nawet z tym, co ludzie nazywają współczuciem, współczucie jest cielesną stroną tego, co ludzie nazywają empatią lub prawdziwą miłością lub nawet miłością agape, która jest po prostu tym.., prawdziwa miłość agape to jest miłość, która poświęca samego siebie. Co oznacza, że ty zrobisz to, co trzeba zrobić, aby pomóc tej osobie w tej sytuacji.

 

Ona nie ma nic wspólnego z odczuciami, w znaczeniu, że żal ci tej osoby, zaczynasz ubolewać nad tą osobą albo ty ... Po prostu współczucie, po prostu to, wiecie, żal mi tej osoby. Musisz zrozumieć, że prawdziwa miłość to, po prostu jak patrzysz na tą sytuację i mówisz: wiesz to nie jest właściwe, to nie jest to, co Bóg ma dla tej osoby, to nie jest to, co Bóg chce dla tej osoby, ta osoba żyje zgodnie z wolą diabła, ona wypełnia wolę diabła w jej życiu, a nie wolę Bożą. Więc ty decydujesz: Ja pomogę tej osobie przez uwolnienie jej, wypędzenie tego ducha, uzdrowienie tej choroby, danie jej trochę pieniędzy na jedzenie, albo kupię jej jedzenie, ubiorę ją, cokolwiek to ma być, to jest Boża miłość i nie ma nic wspólnego z uczuciem które masz. OK? Albo ktoś mówi: o, to jest uczucie, które otrzymuję od ciebie. To nie ma nic wspólnego z miłością. To nie jest seminarium o miłości, ale naprawdę jeśli nie będziesz chodził w duchu. Chodzenie w duchu to jest chodzenie w miłości, to jest dokładnie ta sama rzecz. Prawdę powiedziawszy zamierzam wam to udowodnić za chwilę. Teraz, wiecie jest aspekt, o którym będę mówił za chwilę jako, że jest to sesja wprowadzająca, będziemy o tym mówili szerzej.

 

U Jakuba jest napisane: poddajcie się więc Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was. Teraz, nie ma tutaj żadnego "jeśli". Gdyby było „jeśli” to byłoby: jeśli zrobisz to, jeśli poddasz się, tak? Albo, jeśli oprzesz się diabłu, jeśli... ZOBACZCIE CO ON MÓWI: PODDAJCIE SIĘ BOGU, A POTEM OPIERAJCIE SIĘ DIABŁU, BO JEŚLI NIE PODDASZ SIĘ BOGU, TO NIE MOŻESZ OPRZEĆ SIĘ DIABŁU. ON MÓWI: PODDAJCIE SIĘ POD POTĘŻNĄ RĘKĘ BOGA, POTĘŻNA RĘKA BOGA OZNACZA JEGO SŁOWO, JEGO MOC, JEGO PRAWO, TAK? A Jego Słowo jest jego prawem.

 

Nie mówię tutaj o prawie mojżeszowym OK? Mówię tutaj o prawie Boga. A prawo Boga to jest wszystko, co Bóg kiedykolwiek powiedział, w kontekście wiecie, razem, właściwie podzielone, to jest wola Boga, to jest również ta ręka Boga. Teraz zrozumcie, RĘKA BOGA ZWYKLE MA ZWIĄZEK Z MOCĄ BOGA, I GDY ON MÓWI TUTAJ: SŁUCHAJ, PODDAJ SIĘ, WIĘC POD POTĘŻNĄ RĘKĘ BOGA, TO ON MÓWI: SŁUCHAJ, PODDAJ SIĘ SŁOWU BOŻEMU, ZGÓDŹ SIĘ ZE SŁOWEM BOŻYM, ZGÓDŹ SIĘ Z TYM CO MÓWI, A KTO WIERZY W TO, CO ON MÓWI, TO ON TEMU OBJAWI SWOJĄ RĘKĘ, SWOJE RAMIĘ, JAK MÓWI BIBLIA W IZAJASZA 53.

 

Kluczem jest, gdy już poddasz się Bogu i zaczniesz mówić: wiesz co? Słowo Boże to Słowo Boże. Wierzę w nie, chcę nim żyć, chcę je wypowiadać, chcę je mówić, chcę je wypełniać, chcę robić to co mam robić. CHCĘ ŻĘBYŚCIE ZROZUMIELI, ŻE TERAZ MOŻESZ OPRZEĆ SIĘ DIABŁU! Bo w tym momencie możesz powiedzieć, OK, ON MÓWI: PRZEZ JEGO RANY JESTEM UZDROWIONY, WIĘC TO OZNACZA, ŻE TA CHOROBA NIE MOŻE BYĆ OD BOGA, WIĘĆ JA PODDAŁEM SIĘ POTĘŻNEJ RĘCE BOGA, BĘDĘ ROBIŁ TO, CO ON MÓWI, BĘDĘ OPIERAŁ SIĘ DIABŁU, I MÓWIŁ: CHOROBO OPUŚĆ MOJE CIAŁO! Widzisz, w ten sposób poddajesz się potężnej ręce Boga, i opierasz się diabłu i on od ciebie ucieknie. I NIE: "on może", nie: „on mógłby " tylko: ON UCIEKNIE! JEŚLI ZROBISZ, TO CO MASZ ZROBIĆ, TO BĘDZIE DZIAŁAĆ! To jest takie proste.

 

I teraz niektórzy mówią: próbowałam i to nie działało. No, Biblia nie mówi spróbuj, Ona mówi: ZRÓB TO! A więc problem jest, że ty tego nie zrobiłeś, ty tylko próbowałeś. I powiesz teraz: Och wiesz co mam na myśli, zrobiłam to ale to nie zadziałało. NIE! TY NIE MASZ ROBIĆ TEGO TYLKO TAK TROCHĘ! TY MASZ TAK ŻYĆ!

 

Ty decydujesz, że będziesz żył w ten sposób i decydujesz, że będziesz brał Słowo Boże takie jak Ono jest i nigdy się nie wycofujesz, ty nigdy... ty nigdy się nie zmieniasz. Widzisz jeśli byś to zrobił, naprawdę to zrobił, a to oznacza, że zdecydujesz, że wierzysz w to, a gdy już zdecydujesz to nie możesz się z tego wycofać. A więc, teraz, zauważcie te dwie rzeczy. Nr 1: chodzenie w duchu, OK? Albo pozostawanie w duchu, to jest to samo, to wojna duchowa. Teraz, wróg wszczyna wojnę, aby spowodować, żebyś ty odszedł od ducha do cielesności, do ciała. Jak mówiłem wcześniej. Chodzenie w ciele, chodzenie w cielesności OK? To jest miejsce, w którym wróg wygrywa, a więc kluczem jest chodzenie w duchu, teraz dam wam kilka przykładów.

 

Numer 1. To tak samo jakby, wiecie, każdy by kierował samochodem według przepisów, nie byłoby żadnych wypadków, tak? Powodem dla którego są wypadki, powodem dla którego są zderzenia i takie rzeczy z samochodami to dlatego, że ktoś narusza przepisy i nie jeździ według przepisów na drodze, że tak powiem. A więc są takie linie na drodze, które dzielą pasy ruchu, i widzicie ludzi szczególnie teraz, oni z tymi telefonami, oni zjeżdżają na inny pas. A gdy zjedziesz na drugi pas to możesz mieć wypadek. Kluczem jest aby zostać na swoim pasie ruchu. Jeśli pozostaniesz na swoim pasie ruchu i każdy pozostanie na swoim pasie to nie będzie żadnych wypadków. Powiesz teraz: A co z wyprzedzaniem ludzi i takimi rzeczami, jeśli będziesz wyprzedzał i uderzysz w kogoś i przejedziesz kogoś, mówimy przyjedziesz kogoś swoim autem, to dlatego, że nie byłeś skupiony na drodze przed tobą. Patrzyłeś na coś innego, miałeś rozproszoną uwagę. I to znowu jest naruszeniem prawa, które panuje na drodze. Bo prawo na drodze mówi, że masz być skupiony i zwracać uwagę na rzeczy. A więc ta droga, ten pas ruchu jest zabezpieczeniem. Jak pozostaniesz na swoim pasie ruchu to nie będziesz miał problemów, które będziesz miał gdy zjedziesz na przeciwny pas. MOŻESZ BYĆ PEWIEN, ŻE TAK DŁUGO JAK BĘDZIESZ POMIĘDZY SWOIMI PASAMI TO BĘDZIESZ OK! I teraz to co próbuję sprawić, żebyście zrozumieli to to, że żyjecie w obszarze takich jakby linii pozostajecie na swoim pasie, że tak powiem. Tak?

 

Jeżeli będziesz pozostawał na swoim pasie to wróg nie może cię dotknąć. Tak? Teraz, to jest to co chcę żebyś zrozumiał. I tak samo jest, Wiecie... dam wam taki przykład, który również dałem podczas treningu SWAT, treningu walki duchowej. Jest tak, w czasie II wojny światowej oni podchodzili do pola gdzie wiedzieli, że są miny, miny lądowe i wtedy wysyłali kogoś przez to pole. To był zazwyczaj bardzo powolny proces. W wielu przypadkach on musiał się po prostu czołgać przez pole. Wyjmował swój bagnet i dźgał ziemię przed sobą, wkładał nóż w ziemię i patrzył czy on natrafi na metal, wtedy wiedzieliby, że znaleźli minę, minę lądową. A wiec musieli to robić przez całą drogę. Oni w zasadzie tylko mogli zrobić krok, a potem musieli dźgać i robić coś tym bagnetem aby poruszać się do przodu. I kiedy w końcu trafili na nią, natrafili na nią to wtedy dawali sygnał reszcie oddziału czy plutonu. I wtedy ten oddział czy pluton wiedział, że mogą przejść przez to pole jeśli oni będą szli po śladach stóp tej osoby, która szła przed nimi i sprawiła że ta droga jest bezpieczna.

 

I to jest najlepszy przykład wojny duchowej i o chodzeniu po twojej drodze, zostawaniu na twojej drodze jaki mógłbym wymyślić. Bo on tak naprawdę pokazuje, że jeśli wkroczysz.. teraz kto jest tą osobą, która pokazała tą drogę? Jezus.

 

I teraz jeśli będziemy patrzyli na ślady Jego stóp, i chodzili po śladach Jego stóp, i stawiali nasze stopy na Jego śladach, wtedy możemy przejść przez ten świat bezpiecznie. I to jest dokładnie to, co On chce żebyś zrobił. Teraz, Jego ślady stóp, że tak powiem. ON BYŁ SŁOWEM BOŻYM, KTÓRE STAŁO SIĘ CIAŁEM, A WIĘC JEGO ŚLADY STÓP SĄ SŁOWEM BOŻYM. Kluczem jest stawiać kroki i robić i chodzić tak jak On chodził. BIBLIA UŻYWA SŁOWA „W NIM”, POWINNIŚMY CHODZIĆ TAK, JAK ON CHODZIŁ! A więc powinniśmy stawiać stopy na Jego śladach, śladach Jezusa. I wtedy możemy przejść bezpiecznie.

 

 

A więc to, o czym mówię dzisiaj to jak kroczyć po tych śladach i pozostać bezpiecznym, jak pozostać na swoim pasie ruchu.

 

 

 

Teraz spójrzmy na kilka rzeczy. Więc pamiętajcie o tym, każdy nakaz w Biblii jest dany po to, aby pomóc ci chodzić nieustająco w duchu, a jednocześnie aby powstrzymać cię od chodzenia w ciele, i bycia cielesnym. Powiem to jeszcze raz: KAŻDY NAKAZ W BIBLII JEST DANY PO TO, ABY POMÓC CI CHODZIĆ NIEUSTAJĄCO W DUCHU I RÓWNIEŻ PO TO, ABY POWSTRZYMAĆ CIĘ OD CHODZENIA W CIELE LUB CIELESNOŚCI.

 

Za każdym razem kiedy widzisz nakaz w Biblii, jest tam myślę jakieś 1050 nakazów w Nowym Testamencie. 1050 nakazów. I ktoś teraz powie: wow! ja myślałem, że są tylko 2. Jeśli zrobisz te dwa to jednocześnie wypełnisz te 1050 i wykonasz wszystkie te 1050. A więc jedno z pierwszych dwóch, jedno z pierwszych dwóch, a więc widzisz tutaj też możesz zobaczyć dlaczego tak jest. Dlatego, że pierwsze dwa przykazania są o chodzeniu w miłości. Dlaczego? Bo JEŚLI CHODZISZ W MIŁOŚCI TO CHODZISZ W BOGU, A JAK CHODZISZ W BOGU TO CHODZISZ W DUCHU, A JEŚLI CHODZISZ W DUCHU TO CHODZISZ PO ŚLADACH JEZUSA.

Są dwa przykazania, i obydwa mówią nam o chodzeniu w miłości. Pierwsze oczywiście to jest: będę miłował Pana Boga swego, z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich sił swoich, a bliźniego swego jak siebie samego. A więc to jest bardzo ważne, abyśmy zdali sobie sprawę, że mamy chodzić w miłości, która znowu to powtórzę, nie jest uczuciem. Ty nie chodzisz w miłości według swoich emocji, według swoich uczuć, ty masz chodzić w miłości według nakazów w Biblii. Teraz, jest to coś z czego ludzie nie zdają sobie sprawy, wiecie, wojsko, wojsko Stanów Zjednoczonych, ma taki proces w którym kształtują liderów.

 

I ten trening liderów to jest coś co oni właściwie nazywają: bądź – wiedz - rób. Więc po pierwsze musisz być żołnierzem, potem musisz wiedzieć jak lider rządzi a potem robisz to co lider robi. Tak? I niesamowitą rzeczą jest, a to jest niesamowicie dobry system kreowania liderów w armii. Biblijnie byłoby to zupełnie odwrotnie, biblijnie byłoby to właściwie: rób – wiedz - bądź. Tak? A to: rób -wiedz – bądź, to jest po prostu to: Jezus wiedział to, i nawet w Starym Testamencie to wiedzieli. Chcę żebyście złapali cały obraz, może nawet użyję tutaj zaraz tablicy. Wkrótce. Ale chcę żebyście zrozumieli jak to działa. Jeśli zacznie się od tej idei: robić. Teraz jeśli spojrzymy na Stary Testament to Stary Testament był cały o robieniu, cały czas tam było powtarzane, nawet jeśli spojrzymy na dziesięć przykazań. Nie będziesz tego, nie będziesz tamtego. Nie będziesz miał cudzych bogów przede mną, Nie będziesz brał imienia... Zawsze było nie będziesz, ale to zawsze dotyczyło nie robienia czegoś. I za każdym razem kiedy było: nie będziesz, to dotyczyło robienia. A potem mowy, a potem reszta Biblii, przynajmniej stary Testament było komentarzem jak wypełniać te wszystkie „nie będziesz”.

I reszta komentarza, reszta Biblii właściwie mówi: masz zrobić to, mówi co masz robić. I to jest niesamowite bo wiecie Stary Testament nie mógł zbawić nikogo.

 

W Starym Testamencie oni nie mogli zostać zbawieni, on tylko przyciągał ich do Chrystusa. Więc prawdziwy klucz jest taki, że Stary Testament rozumiał, Bóg znał człowieka oczywiście, i rozumiał że przez powiedzenie człowiekowi co ma robić, spowoduje działanie. A PRZEZ SPOWODOWANIE KONSEKWENTNEGO DZIAŁANIA, JEŻELI ONI BĘDĄ ROBILI TO, CO ZOSTAŁO IM NAKAZANE TO, TO SPOWODUJE, ŻE ZACZNĄ MYŚLEĆ INACZEJ. I TO WŁAŚCIWIE! … Pozwólcie, że podam wam przykład. Wiecie, wy właściwie umiecie pisać, i to nie jest rzecz, którą się ostatnio często widzi, bo wiele osób nie pisze już odręcznie, oni wszystko piszę na klawiaturze czy to na komputerze, czy na iPadzie, czy na jakimś tablecie, czy coś takiego. A więc oni zaczynają klikać zamiast pisać. A różnica jest taka. Kiedy piszesz odręcznie to naprawdę, twój mózg jest cały czas zaangażowany, tak? I z tego powodu to co piszesz odręcznie jest jakby podłączone do twojego mózgu. A więc to co piszesz odręcznie właściwie sprawia, że jest wyryte w tobie. I tak naprawdę to pomaga ci nauczyć się tego za każdym razem gdy piszesz. Ale gdy klikasz na klawiaturze to, to się nie dzieje. Dzieje się wtedy zupełnie inna rzecz. A wtedy gdy klikasz, za każdym razem gdy zaczynasz klikać dotykasz jednej litery i one się wszystkie nie łączą i to nie zostaje wyryte w twoim mózgu. A więc możesz pisać na klawiaturze wiele rzeczy ale nie nauczyć się ich i nie zapamiętasz ich. Ale jeżeli napiszesz je odręcznie to będziesz pamiętał je, bo są jakby wyryte w tobie. A powodem, dla którego tak się dzieje jest, bo gdy piszesz odręcznie to jest akcja powiązana z twoim zapamiętywaniem. I połączona z tym, że to zapamiętujesz, ją właściwie nie lubię tego słowa zapamiętujesz, po prostu to jest jakby wyryta w twoim układzie nerwowym.

 

I dlatego to było takie ważne w dawnych czasach, aby skrybowie właściwie przepisywali Biblię a to byli ci właśnie, którzy właściwie znali Biblię lepiej niż niektórzy teologowie. No bo oni właściwie ją przepisywali więc oni byli... i to jest śmieszne bo w tamtych czasach były różne grupy religijne i ich liderzy którzy nie mieli wiedzy o Biblii aż takiej jak mieli ci skrybowie. Więc taki skryba służył jako taka konkordancja, że tak powiem i oni pytali ich. Mówili: prawo mówi to albo ten werset mówi to, więc oni używali ich jako takie odnośniki. Możemy ich porównać do obecnej konkordancji Stronga. Czy coś w tym stylu. I to była osoba, która właściwie przepisała ją i w taki właśnie sposób ją zapamiętała. A mówię to z tego powodu. JEŚLI MOŻESZ SPWODOWAĆ, ŻEBY JAKAŚ OSOBA ROBIŁA COŚ KONSEKWENTNIE, TO TY WŁAŚCIWIE TRENUJESZ JĄ, ABY MYŚLAŁA W TEN SPOSÓB I W TEN SPOSÓB DOCHODZIMY DO PEWNEGO TRENINGU ODNOWIENIA UMYSŁU, KTÓRE ROBIMY, MAMY CAŁE SEMINARIUM I PROGRAM DO TEGO! Ale możesz właściwie, i to John Lake mówi, oto co on powiedział: To jest prawo ludzkiego umysłu, że ja mogę działaniem spowodować swoją wiarę szybciej, niż swoją wiarą spowodować moje działanie. A więc jeśli możesz sprawić, aby osoba jakaś robiła coś konsekwentnie, to zmienisz sposób w jaki ona myśli o tym, i spowodujesz stały sposób zachowania się, OK? i jeżeli już zmienisz jej sposób zachowywania się, to zmienisz jej sposób myślenia. A jak już zmienisz jej sposób myślenia to będzie zmieniał się jej charakter i natura. A więc to co już mówiłam wcześniej, ten właściwy proces jest najpierw robić potem wiedzieć a potem być.

 

WIĘC JAK ZACZYNASZ COŚ ROBIĆ, TO MUSISZ TO ROBIĆ, AŻ TO POZNASZ. Jeżeli tylko coś robisz to nie wiesz tego, tylko wiesz o tym. Wiecie ja kiedyś gdy trenowałem, nasz instruktor mówił, gdy ja zajmowałem się sztukami walki, to robiliśmy coś cały czas w kółko, i ktoś powiedział: o! my już to robiliśmy, my już to umiemy. A on mówił: nie wy tego nie umiecie, wy to rozpoznajecie. On mówił: gdybyście to umieli to moglibyście to zrobić, jeżeli nie możesz tego zrobić to znaczy, że tego nie umiesz. A więc prawdziwym kluczem jest, jeśli nie umiesz tego zrobić to znaczy, że tego nie umiesz. Może to rozpoznajesz bo może widziałeś to wcześniej albo słyszałeś o tym wcześniej ale tylko dlatego, że to rozpoznajesz nie oznacza jeszcze że to umiesz. I to jest bardzo ważne.

 

Musisz zrozumieć, że przez robienie przez ... przez to że angażujesz swojego ducha, duszą i ciało, OK? Angażujesz swojego ducha duszę i ciało. ANGAŻUJESZ SWOJE CIAŁO PRZEZ ROBIENIE, ANGAŻUJESZ SWOJĄ DUSZĘ PONIEWAŻ MUSISZ POMYŚLEĆ ZANIM WŁAŚCIWIE TO ZROBISZ, I RÓWNIEŻ TWÓJ DUCH JEST ZAANGAŻOWANY, BO TO CO ROBISZ POWINNO WYCHODZIĆ WŁAŚNIE STĄD! Bo to wychodzi z ducha. A więc pamiętaj każdy nakazy w Biblii jest dany, aby pomóc ci chodzić w duchu a więc aby powstrzymać cię od chodzenia w ciele lub bycia cielesnym. Teraz, są te dwa najważniejsze przykazania na temat miłości i zauważcie również, jeśli nie chodzicie w miłości tak? To chodzicie w ciele. Powiem to tak. Jeśli chodzicie w miłości to chodzicie duchu. Widzicie, chodzenie w miłości to jest chodzenie w duchu. A chodzenie w duchu jest chodzeniem w miłości. A teraz, jeśli nie chodzicie w miłości, to nie chodzicie w duchu, tylko chodzicie w ciele, a gdy chodzicie w ciele, to jesteście cieleśnie. Tak? Więc albo chodzicie w ciele i jesteście cieleśni, albo chodzicie w duchu a to oznacza chodzenie w miłości. To jest bardzo proste.

 

Zapytasz: a skąd ja mam wiedzieć czy chodzę w duchu? No, robisz co Biblia mówi, czyli: będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego z całej duszy swojej i ze wszystkich sił swoich, a bliźniego swego jak siebie samego. A więc to oznacza, że traktujesz ludzi tak jak ty sam chcesz być traktowany, tym jest właśnie miłość. I teraz, znowu to nie jest uczucie to nie są emocje to nie jest gęsia skórka, to nie jest miłe ciepłe uczucia z powodu monotonnego tonu głosu jakim jakiś kaznodzieja głosi gdzieś. To nie jest miłość. MIŁOŚĆ TO JEST MÓWIENIE PRAWDY. I Biblia mówi: mów prawdę w miłości. A więc musisz wypowiadać to co Biblia mówi, a co jest prawdą? Słowo Twoje jest prawdą jak mówi Jan 17:17. A więc musicie zdać sobie sprawę, że Słowo Twoje jest prawdą. Słowo Boże jest prawdą. A więc my musimy wypowiadać tę prawdę w miłości. A więc to oznacza, że my mamy mówić to co Biblia mówi, i robić to co Biblia każe nam robić. Teraz, Zauważcie tutaj, wszystkie nakazy, które dał Paweł były instrukcjami, teraz słuchajcie uważnie, o tym jak chodzić, co również oznacza pozostawać, w duchu. OK? Czyli co? Czyli to jest pozostawanie w miłości, co będzie oznaczało pozostawanie poza ciałem.

 

A więc jeżeli będziesz chodził w duchu, będziesz wtedy chodził w miłości, to będziesz musiał nie chodzić w ciele OK? I będziesz przestrzegał nakazów, które dał Piotr w wersetach. I to jest w naszym sercu, i powiem to jeszcze raz: Jeśli chodzisz w miłości to będziesz spełniał te wszystkie inne przykazania tak czy inaczej. Wkrótce zobaczymy. Tak, ale co to znaczy. Pozwólcie, że podam wam pewne konkrety. Jeśli będziecie chodzić w miłości to będziecie chodzić w duchu, teraz pamiętajcie, teraz powiecie: myślałem, że będziemy tutaj mówić o wojnie duchowej. Zaraz przejdziemy do szczegółów walki duchowej ale musicie zrozumieć to, co ja wam teraz mówię, to jak macie żyć w miejscu, gdzie zły nie może was dotknąć. Mówię wam jak żyć w miejscu zwycięstwa. I ludzie pytają nas cały czas jak przechodzicie od bycia chorym i bycia uzdrowionym, do chodzenia w Bożym zdrowiu. Oto jak. Mówię wam jak, właśnie teraz. O to jak żyjesz życiem całkowitego zwycięstwa. Teraz, to jest bardzo ważne. MUSICIE TO WSZYSTKO ZROZUMIEĆ! Słuchajcie uważnie, róbcie notatki, cokolwiek musicie zrobić, ale musicie to zrozumieć. Wszystkie instrukcje jaki dał Paweł to były instrukcje jak chodzić i pozostawać w duchu, a więc MUSICIE ZDECYDOWAĆ: ZACZYNAM W DUCHU, WŁAŚNIE TERAZ!

 

A więc na początek musisz zmienić myślenie, i zacząć myśleć w sposób, OK, ja nie zamierzam dostać się gdzieś tam, JA JUŻ JESTEM TAM, i muszę nauczyć się jak oprzeć się wrogowi, jak powstrzymać go przed wejściem do środka i wyrządzeniem szkody. Widzicie on właśnie to robi. Wróg przychodzi aby zabić, właściwie to aby ukraść, żeby ukraść, zabić i zniszczyć. A więc PIERWSZE CO PRÓBUJE ZROBIĆ, TO UKRAŚĆ SŁOWO, KTÓRE JEST W TWOIM SERCU! On przychodzi natychmiast aby ukraść to słowo, które było zasiane w twoim sercu. A więc pierwsze co, to on przychodzi i próbuje zabrać to Słowo. I to może być Słowo uzdrowienia, to może być Słowo dobrobytu, to może być Słowo na temat w związku z kimś, to może być Słowo na temat miłości nawet, a wróg ma wielki interes w tym, aby ukraść Chrześcijanom Słowo o miłości. A więc, na przykład, on przyszedłby i próbuję zabrać twoje zdrowie, on niekoniecznie przychodzi, aby przynieść ci chorobę, on przychodzi i kradnie zdrowie, OK? ON KRADNIE TO SŁOWO, I GDY ON UKRADNIE TO SŁOWO, TO ON MOŻE ZNISZCZYĆ I MOŻE ZABIĆ, BO ON UKRADŁ TO SŁOWO! Ponieważ gdy słyszysz, że to jest Bożą wolą, żebyś ty miał się dobrze i pozostawał w dobrym stanie i żył w Bożym zdrowiu to jego zadaniem, zadaniem wroga jest ukraść to Słowo z twojego serca tak, abyś zaczął w to wątpić. A jak on to robi? A no jak? Choroba i niemoc, on będzie próbował położyć coś takiego na tobie tak abyś powiedział: No, to nie może być prawdą, bo ja jakoś w tym nie chodzę, chociaż w to wierzę. Ale to nie jest prawdą. WIDZISZ, TO W CZYM CHODZISZ, JEST TYM W CO WIERZYSZ! Ty po prostu nie zawsze wierzysz w to co myślisz, że robisz. A więc musimy zdać sobie sprawę tutaj, że prawdziwym kluczem jest nauczyć się jak chodzić... ZROZUMIEĆ GDZIE BÓG CIĘ POSTAWIŁ. On postawił cię w Chrystusie. ON POSTAWIŁ CIĘ W POZYCJI ZWYCIĘSTWA!

 

 

 

 

A więc teraz, jedyne co musisz zrobić to poddać się Bogu, uwierzyć w Jego Słowo, chodzić zgodnie z Jego Słowem, i teraz próbować zorientować się jak wróg próbuję wejść, i powiedzieć: nie, nie tutaj. Ja chodzę w duchu. NIE ZAMIERZAM CHODZIĆ W CIELE, NIE ZAMIERZAM CHODZIĆ W CIELESNOŚCI, NIE ZAMIERZAM POZWOLIĆ SWOIM ZMYSŁOM DYKTOWAĆ JAK SIĘ CZUJĘ, JAK SIĘ ZACHOWUJĘ, JAK MÓWIĘ, A WIĘC SKOŃCZY SIĘ NA TYM, ŻE POWIESZ: NIE!, czuję, że jakaś choroba próbuje mnie dopaść, ale PRZEZ JEGO RANY ZOSTAŁEM UZDROWIONY, A WIĘC CHOROBO, NIEMOCO, DIABLE MUSISZ , TY ODEJŚĆ, TY NIE MOŻESZ ŻYĆ W MOIM CIELE! I wtedy pozostajesz w duchu i chodzisz w miłości. Zapytasz: A jak chodzić z miłości w takiej sytuacji? Idziesz, znajdujesz kogoś kto jest chory, i posługujesz mu, czyli robisz dla niego to, co chciałbyś, aby było zrobione dla ciebie. I WTEDY PRAWO SIANIA I ZBIERANIA SPOWODUJE, ŻE BĘDZIESZ UZDROWIONY, OK? Ale ono również spowoduje, że pozostaniesz w dobrej formie.

 

I zobaczcie, są też inne obszary, o których nawet mówił  Paweł i znowu dam wersety za chwilę ale teraz chcę, żebyś zrozumiał ten proces, że tak powiem. Więc, jeśli poddasz się pod potężną rękę Boga i oprzesz się diabłu, to pierwsze co musisz pamiętać, że diabeł jest zwany oskarżycielem brata więc jeśli będziesz.. to jest jeden z jego głównych tytułów, on jest również zwany złodziejem, kłamcą, mordercą, on jest nazywany wszystkimi takimi nazwami tak? WIĘC MUSISZ ZDAĆ SOBIE SPRAWĘ, ŻE JEŻELI OPRZESZ SIĘ DIABŁU, TO PIERWSZĄ RZECZĄ JAKĄ BĘDZIESZ MUSIAŁ SIĘ OPRZEĆ TO JEMU OSKARŻAJĄCEMU BRATA. Bez względu na to czy on oskarża innych czy oskarża ciebie. Będziesz musiał się temu oprzeć. Teraz oskarżanie innych. OK, co to oznacza? Jak oprzeć się diabłu kiedy on oskarża innych. TO ZNACZY, ŻE NIE BĘDZIESZ OCZERNIAŁ, TO ZNACZY, ŻE NIE BĘDZIESZ PLOTKOWAŁ, TO ZNACZY, ŻE ŻADNE BZDURY NIE BĘDĄ WYCHODZIŁY Z TWOICH UST, NIE BĘDZIESZ MÓWIŁ ZŁYCH RZECZY O LUDZIACH, NIE BĘDZIESZ FAŁSZYWIE ŚWIADCZYŁ.

 

Ale ty powiesz: Ojej ale ja wiem, że to jest prawda, ja wiem... Nie, to co wiesz to jest tylko to co słyszałeś, że ktoś mówił, albo coś, między wierszami, a gdy powtarzasz to co ktoś inny powiedział, to wtedy składasz fałszywe świadectwo, prawdopodobnie, albo to jest plotkowanie albo oczernianie, obmawianie, wszystkie te rzeczy, których Biblia całkowicie zakazuje i potępia. A WIĘC JEŚLI BĘDZIESZ CHODZIL W OBMAWIANIU, JEŚLI BĘDZIESZ CHODZIŁ W PLOTKOWANIU, JEŚLI BĘDZIESZ CHODZIŁ W OCZERNIANIU, JEŚLI BĘDZIESZ POZWALAŁ, ABY TE BZDURY WYCHODZIŁY Z TWOICH UST, TO ZGADNIJ CO? TO WŁAŚNIE ZJECHAŁEŚ ZE SWOJEGO PASA RUCHU I WYJECHAŁEŚ JUŻ NA CZYJŚ PAS I WTEDY STŁUCZKA JUŻ GOTOWA! To jest takie proste. Dlaczego? Bo wyszedłeś z ducha i zacząłeś chodzić w ciele, w miejscu cielesnym.

 

Teraz, więc, jedną z rzeczy, które musisz sobie uświadomić o wojnie duchowej jest to, że musisz trenować. Jeśli masz wygrać, musisz trenować. A więc jak trenujesz? Jak trenujesz walkę duchową?  Po prostu, na przykład, właściwie to była taka wypowiedź: „Si vis pacem, para bellum”. jeśli słyszeliście takie określenie, a dokładnie to znaczy: „Jeśli chcesz pokoju przygotuj się na wojnę”. To jest po łacinie. Teraz, jeśli chcesz pokoju musisz przygotować się na wojnę. JEŚLI MASZ ŻYĆ ŻYCIEM ZWYCIĘSKIM, TO ZAWSZE MUSISZ BYĆ GOTOWY DO WALKI, MUSISZ TRENOWAĆ, A TWÓJ TRENING OZNACZA PRAKTYKOWANIE!

 

A więc co praktykujesz? Praktykujesz nie plotkowanie, praktykujesz nie oczernianie, praktykujesz, że żadne bzdury nie wychodzą z twoich ust. To wymaga treningu. Wiecie ja mówię ludziom cały czas, NAJWIĘKSZĄ LEKCJĄ, KTÓRĄ JEST DLA MNIE NUMEREM JEDEN, JAKIEJ KIEDYKOLWIEK SIĘ NAUCZYŁEM W CHRZEŚCIJAŃSTWIE, NAUCZYŁEM SIĘ TEGO JUŻ DAWNO, TO JEST MOC I WARTOŚĆ SŁÓW. Nauczyłem się tego wcześnie i dziękuję za to Bogu, że się tego nauczyłem, bo to była najważniejsza rzecz, której kiedykolwiek się nauczyłem w Chrześcijaństwie. CZYLI, ŻE MUSISZ ZMIENIĆ SWOJE SŁOWA. Ja nauczyłem się tego wcześnie, nauczyłem się tego bardzo szybko. Bo zrozumiałem jak to wszystko działa, zarówno w świecie naturalnym jak i w świecie duchowym. I NAUCZYŁEM SIĘ JAK POTĘŻNE SĄ SŁOWA, I JAK POTĘŻNE ONE MOGĄ BYĆ!

 

A więc musiałem się nauczyć, i to było bardzo proste kiedykolwiek oni zaczynali mówić, aby nie wypowiadać się negatywnie i nie mówić nic czego nie mówi Biblia, i nie mówić przeciwko Biblii i to po prostu, wiecie, prawie przyszło do mnie naturalnie. Tylko dlatego, że ja nauczyłem się bardzo szybko, aby zmienić swoją terminologię, oraz zmienić moje słownictwo. A WIĘC PRZESTAŁEM POZWALAĆ, ABY BZDURY WYCHODZIŁY Z MOICH UST, I ZACZĄŁEM KŁAŚĆ NACISK, ABY MÓWIĆ, TO CO SŁOWO BOŻE MÓWI, I NIE MÓWIŁEM NIC, CO NIE ZGADZAŁO SIĘ ZE SŁOWEM BOŻYM! Bo tak naprawdę to zobaczycie wkrótce. Drugi list do Koryntian 10 mówi: gdyż oręż naszej walki nie jest cielesna, ale z Boga, i ma moc burzenia twierdzy warownych, ale mówi również o obaleniu wszelkiej wyniosłości bo to stamtąd przychodzi to wszystko, to wszystko jest walką duchową.

 

Jak mówiłem trening oznacza praktykowanie, to znaczy, że musicie praktykować. Trzeba ćwiczyć aby trzymać zamknięte usta, kiedy chcesz odpowiedzieć. OK? Na to potrzeba dużo praktyki, dużo treningu, dużo ćwiczeń można powiedzieć. Ćwiczenie pobożności. Biblia mówi, aby ćwiczyć siebie w pobożności, co oznacza, że ćwiczysz siebie aby robić to co jest właściwe, i robisz to co Bóg chciałby żeby było zrobione, i to oznacza że musisz trenować, że MUSISZ ĆWICZYĆ TRZYMAĆ SWOJE USTA ZAMKNIĘTE KIEDY CHCESZ ODPOWIEDZIEĆ! SĄ RZECZY, KTÓRE MOŻESZ POWIEDZIEĆ, KTÓRE MOŻE NAWET SĄ PRAWDĄ, MOŻE NAWET SĄ WŁAŚCIWE, ALE NIE MUSISZ ICH MÓWIĆ! A więc czasem jest to sprawa trzymania zamkniętych ust, Czasami może być to, odpowiedź na atak, który ktoś przeprowadził przeciwko tobie. Ktoś plotkuje o tobie wtedy chcesz na to odpowiedzieć, bo chcesz się obronić. Ale musisz sobie zdać sprawę, że masz się wytrenować w trzymaniu zamkniętych ust, bo Bóg cię obroni i On wykona naprawdę bardzo dobrą robotę.

 

Podstawowy poziom walki duchowej, która oznacza codzienną walkę duchową, to oznacza każdego dnia. Walka, która toczy się przeciwko tobie i walka, którą ty toczysz każdego dnia. To oznacza, że musi być codzienny trening, codzienne praktykowanie. TO NIE JEST JEDNORAZOWA RZECZ, TO JEST SPOSÓB NA ŻYCIE! Trenujesz siebie, widzisz, na początku to jest dyscyplina. I zobaczycie to zaraz wkrótce znowu, jak ważne to jest, ale jest dyscyplina. Ty musisz sam siebie zdyscyplinować. A gdy siebie dyscyplinujesz, na początku jest to trudne. To może być bardzo trudne dla ludzi na samym początku. A więc musisz nauczyć się jak się dyscyplinować, będziesz popełniał błędy, będziesz nawalał . No więc zacznij od początku. Cofnij się, może zrobiłeś błąd bo odpowiedziałeś i pozwoliłeś na to, żeby bzdury wyszły z twoich ust, powiedziałeś coś przeciwko Biblii, coś czego Biblia nie mówi.

 

A WIĘC MUSISZ SIĘ TERAZ COFNĄĆ I POWIEDZIEĆ: NIE! JA ODRZUCAM TO, CO TERAZ POWIEDZIAŁEM, WYPĘDZAM TO, CO NIE JEST PRAWDĄ! BIORĘ KAŻDĄ MYŚL W POSŁUSZEŃSTWO I W NIEWOLĘ, W POSŁUSZEŃSTWO CHRYSTUSOWI I W TEJ CHWILI JA WYPĘDZAM TO WSZYSTKO I ODRZUCAM TO TERAZ W IMIENIU JEZUSA! Oto w co ja wierzę, Biblia mówi... na przykład ty mówisz, pozwólcie, że dam wam taki scenariusz: Powiedzmy, że mówisz, powiedzmy, że rozmawiasz z kimś i mówisz: na to robi mi się niedobrze, mówisz do kogoś, a potem: o nie, nie przepraszam, nie robi mi się niedobrze, to jest kłamstwo, przepraszam, przesadziłem, nie robi mi się na to niedobrze. Bo właściwie przez jego rany zostałem uzdrowiony, i to jest to co wierzę. I ponieważ jestem uzdrowiony to żyję, i to żyję w Bożym na zdrowiu.

 

I zapytasz: i mam tak mówić za każdym razem jak to zrobię? Tak, jeżeli chcesz robić to na serio, jeśli chcesz to robić właściwie, jeśli chcesz zmienić się szybko, tak!! Masz to robić. Bo jedna z rzeczy, które powodują u nas szybką zmianę, to jest wtedy kiedy sam siebie napominasz w obecności innych ludzi. I zaczynasz się zmieniać, i zrobisz to bardzo szybko, tylko trzymaj swoją buzię na kłódkę. I nie mów głośno takich rzeczy, które nie zgadzają się z Biblią. Musisz się nauczyć, że to będzie trening codzienny.

           

Teraz, codzienna wojna przeciwko tobie, to znaczy rzeczy, które wróg próbuję używać, tak? Każdego dnia, aby sprawić, że nie będziesz efektywny dla Królestwa Bożego. To będą codzienne rzeczy, które on będzie próbował wykorzystać regularnie, i to będą rzeczy, które on zauważył, że działają efektywnie, kiedy używane są przeciwko tobie, szczególnie przeciwko tobie. I teraz są rzeczy, które właściwie działają przeciwko wszystkim, i mówię: trenuj się, żeby tego nie robić. NIE ODPOWIADAJ.

 

Ale są też szczególne rzeczy, które jak to się mówi włączają twój zapłon. I wróg obserwował cię już wystarczająco długo i wystarczająco długo robił rekonesans na twój temat i on wie czego potrzeba aby włączyć twój zapłon. On wie czego potrzeba, abyś odpowiedział w odpowiedni sposób, i on tylko czeka. I każdego dnia on znajdzie sposób, abyś odpowiedział w ten właśnie sposób. Wiecie, niektórzy ludzie, mógłbym w zasadzie podać imiona, ale niektórzy ludzie odpowiadali już tyle razy w określony sposób, że teraz to jest ich cała osobowość. Są pewni ludzie, którzy po prostu automatycznie warczą na innych. I ten cały ton głosu, to ich słownictwo. Oni są tacy chamscy, są nieuprzejmi dla ludzi. I nawet jeśli oni nie mają takich zamiarów, żeby być wredni, to jednak są. Ale to jest tylko dlatego, że mówią w taki sposób, a jeśli im to powiesz, to oni powiedzą: nie, nie to miałem na myśli, nie chciałem tego zrobić. Bo tak to widzicie wychodzi Dlaczego? Bo nie zwracają uwagi na to jak brzmią, bo to nie zawsze chodzi o słowa, które używasz ale czasem o sposób w jaki używasz słów. I wróg będzie o tym wiedział i on sprawi, że odpowiesz w taki właśnie sposób.

 

I on w ciągu dnia może to zrobić z dwa, trzy, cztery razy i ty wkrótce robisz w sobie takie przyzwyczajenie. I to jest właśnie ta twierdza. I on wypracuje to w tobie. Pamiętacie mówiliśmy o walce duchowej, ja wam mówię jak wróg próbuje dostać się do was, i próbuje stworzyć twierdzę wokół was, abyście reagowali tak cały czas bo on wie, że jeżeli sprawi, żebyś tak się zachowywał, robił, i reagował, mówił w dany sposób to on kreuje w tobie twierdzę. I teraz on sprawia żebyś ty myślał w określony sposób, i zaczniesz myśleć negatywnie i zaczniesz mówić negatywnie, bo jedna rzecz prowadzi do drugiej i wkrótce, zgadnij co? Będziesz osobą, która jest zawsze chora, zawsze ma jakieś problemy, zawsze ma jakieś kryzysy, zawsze jej się coś przydar